Choinka naturalna czy sztuczna - co wybrać w 2018 roku?

Święta zbliżają się do nas wielkimi krokami. Wiele osób już zaczyna przygotowywać się do Bożego Narodzenia kupując rozmaite ozdoby takie jak lampki, figurki mikołajków czy zdobione wieńce. Ile ludzi tyle upodobań co do koloru, wzoru, kształtu ozdób świątecznych, jednak wszyscy się zgodzą, że bez choinki Święta nie są Świętami. Świąteczne drzewko jest ich nieodłącznym elementem, dlatego trudno sobie je wyobrazić bez niej. Jednak wiele osób co roku staje przed pewnym wyborem i zadaje sobie pytanie - sztuczna czy naturalna? Wiele osób już niezmiennie od kilku jak nie kilkunastu lat wybiera ten sam rodzaj choinki, ale Ci którzy zastanawiają się nad zmianą lub ludzie, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z świątecznymi przygotowaniami zastanawiają się nad  właściwym wyborem. Aby pomóc w wyborze można zrobić krótkie porównanie tych dwóch rodzai drzewek świątecznych, zwracając uwagę na ich główne zalety i wady.

Choinka naturalna

Jaka jest jej największa zaleta? Piękny zapach lasu. Fani naturalnych choinek utrzymują, że tylko gdy poczują jej woń, od razu czują magię Świąt. Najczęściej wybieranymi drzewkami są świerki pospolite, kłujące lub srebrzyste, a trochę rzadziej ludzie decydują się na zakup sosny pospolitej czy jodły kaukaskiej oraz innych gatunków. Niestety dużym minusem naturalnych drzewek są wypadające igły, które należy często sprzątać. Kolejnym plusem jest to, że po spełnieniu swojego zadania choinka może trafić do kompostowni, gdzie zostanie rozdrobiona oraz przerobiona na biomasę. Może też trafić do naszego ogródka, jeśli zakupimy ją wraz z częścią korzeni lub możemy ją pociąć na kawałki i włożyć do kominka. Na jaki sposób byśmy się nie zdecydowali zostanie ona wykorzystana w 100%. Ich ceny wahają się już od 30 do 200 złotych. Wpływ na koszta ma oczywiście stan, wielkość oraz gatunek drzewka.

Choinka sztuczna

Jak powszechnie wiadomo ten rodzaj choinki słynie z idealnego kształtu - gęste rozłożenie igieł, odpowiednio proste gałęzie. Ta cecha sprawia, że jest konkurencją dla nierównych, czasem "ubogich" choinek naturalnych. Jej kolejną ważną cechą są jej sztuczne igły, które nie zaczynają wypadać po kilku dniach. Drzewko sztuczne ma w założeniu być wykorzystywane przez minimum 12 lat aby zostało uznane za ekologiczny zakup. Niestety, jednak trafia na śmietnik po 2-5 latach. Przyczyną takich działań jest to, że po spędzeniu okrągłego roku np. na strychu czekając na następne Święta jego gałęzie się brudzą, kurzą lub nierzadko łamią. Plastikowa szczecina udająca igły jest niełatwa do mycia, dlatego już po 2 latach traciła swój blask i połysk. Ludzie decydują się, więc na wyrzucenie drzewka lub co gorsza - na jego spalenie. W tym procesie do naszej atmosfery dostają się wielkie pokłady substancji rakotwórczych. Sama sztuczna choinka potrafi rozkładać się kilkaset lat. W zależności od gęstości gałęzi oraz ogólnego wyglądu ceny zaczynają się od 80 złotych, a kończą na 1500.

Wniosek

Na 2018 rok za bardziej ekonomiczne rozwiązanie uznaje się zakup choinki naturalnej. Kupując co roku drzewko za 100 złotych, przez pięć lat wydamy pół tysiąca, a kupując sztuczne drzewko mające służyć nam przez ten sam okres czasu wydamy 1500 złotych. Do tego porównania należy również doliczyć szkodliwy wpływ na środowisko plastikowych choinek.